Męskie Poradnik nie tylko domowy

jak zarobić? jak oszczędzić? jak wydać?

Jak czują się Polacy za granicą?

Polacy wyjeżdżają za granicę już od wielu lat, jednak jeszcze nigdy nie wyjeżdżali tak masowo, jak robią to dziś. Praca za granicą czeka na nich, więc wyjeżdżają. Tymczasem, sytuacja w Polsce wciąż zostaje taka sama. Osoby pracujące za granicą aklimatyzują się tam w różnym tempie. Niektórzy w ogóle nie przyzwyczają się do danego kraju nigdy. Być może najłatwiej jest ludziom młodym, którzy przyjeżdżają tam od razu po studiach lub jeszcze w trakcie nich. Jednak nie można powiedzieć, że wszystkim młodym jest łatwiej przyzwyczaić się do obcego kraju. Ludzie przecież są różni i jeden jest w stanie przyzwyczaić się do nowych warunków, inny zaś nie może się zaadaptować.

015017a.JPG

Do pracę za granicą wyjeżdżają studenci, osoby które ukończyły licea, inne szkoły średnie czy szkoły zawodowe. Dla tych ostatnich jest najwięcej pracy. W Polsce zwiększyła się liczba młodzieży w szkołach zawodowych, ponieważ wszyscy liczą właśnie na pracę za granicą. Za granica pracują także osoby starsze. Wyjeżdżają też całe rodziny. Małżeństwa z dziećmi pozostają tam raczej na stałe, nie myślą o powrocie. Dzieci od małego uczą się języka, będąc w danym kraju. Chodzą tam do przedszkoli i do szkół. Za nimi tęsknią jednak dziadkowie będący w Polsce. Jednak najtrudniejsza jest sytuacja taka, kiedy za granicę do pracy jedzie tylko jedno z małżonków, zostawiając w kraju rodzinę. Wtedy osoba ta pracuje w obcym miejscu, z dala od rodziny. Często osoby te są bardzo samotne, cierpią po rozstaniu z małżonkiem. Osoby te przyjechały za granicę tylko po to, aby pracować. Dla nich nie ma tam życia. Żyją od wizyty w kraju do kolejnej wizyty. Zwykle są to krótkie powroty do Polski, i znów praca za granicą. Jeśli dana osoba ma już pewniejszą pracę, stara się zorganizować życie za granica dla swojej rodziny, i wtedy dołączają do siebie małżonkowie, łączy się rodzina. Zdarza się, że do pracy wyjeżdżają obydwoje małżonkowie, wynajmują jakiś pokój, potem małe mieszkanie. Inaczej jest, kiedy mają dzieci. Wtedy raczej muszą wynająć mieszkanie samodzielne.

Polacy za granicą tęsknią za swoim krajem. Przecież każdy przyzwyczaja się do ludzi i do miejsc. Brakuje im polskości, polskiego tradycyjnego jedzenia. Jednak najbardziej brakuje im bliskich. Oczywiście, Polaków jest mnóstwo na zachodzie, jednak nie są to przecież znajomi czy przyjaciele i nie jest to rodzina.

Poza samotnością, Polacy czują rozgoryczenie. Zwłaszcza ci, którzy zostawili w Polsce rodziny. Przecież nikt nie chce dobrowolnie rozstawać się z małżonkiem, tracić kontakt z dziećmi, tylko dlatego, że nie ma możliwości utrzymania rodziny pracując w Polsce. Jednak jest to przykre, że Polacy są zmuszeni do takich kroków. Mają do wyboru życie w Polsce na skraju nędzy, lub wyjazd za granicę. Wolą więc wybrać wyjazd, niż pozostanie w kraju i korzystanie z kredytów i pożyczek. Gdyby nie pieniądze zarobione za granicą, wiele rodzin nie miałoby swoich mieszkań i domów. Przecież nierealne jest zarobienie na dom, kiedy wypłata za miesięczną pracę to 800 zł. W dodatku, życie w Polsce ciągle drożeje. Nie jest jeszcze tak drogie jak na zachodzie Europy, jednak jest o wiele za drogie w stosunku do zarobków.

Polacy mieszkający za granicą organizują się w jakieś grupy, lub żyją w samotności. W wielu parafiach kościołów katolickich na zachodzie pojawiło się sporo nowych wiernych. To właśnie Polacy, którzy przyjechali tam pracować. Kościół jest dla nich tym, co Polskie, jest namiastką domu, rodziny. Jednak są to i tak obcy ludzie, ponieważ nawet w Polsce idąc do kościoła nie czujemy się zjednoczeni w żaden sposób z innymi katolikami. Msza święta jest traktowana nie jako spotkanie się wiernych, ale jako tradycja, i coś, co jest obowiązkiem. Polacy będąc za granicą, chodząc do kościoła, mogą jedynie czuć się w nim dobrze na tyle, na ile przypomina on Polskę. Niektóre parafie mają swoje spotkania poza mszą, gdzie ludzie integrują się, poznają się, jednak nie wszędzie tak jest, poza tym, nie każdy lubi takie spotkania. Niektórzy uważają je za coś niepotrzebnego. Tymczasem takie spotkania mogą pomóc ludziom, którzy czują się samotnie. Poza tym, w każdej parafii w Londynie czy Dublinie jest wielu Polaków. Można spotkać tam nawet znajomych – w końcu wielu z nich także wyjechało do pracy za granicę.

Jednak, w stosunku do Polaków, którzy wyjeżdżali kiedyś do pracy do USA, ci w Dublinie czy Londynie mają o wiele łatwiej. Po pierwsze, odległość od Polski nie jest wielka, i można w każdej chwili wsiąść w samolot i przylecieć do kraju. Poza tym, o wiele łatwiej jest osobom za granicą, ponieważ mają większą możliwość kontaktu z rodziną. Mogą komunikować się za pomocą telefonu czy Internetu, np. dzięki różnym tanim połączeniom czy programom do rozmów głosowych czy poprzez czat.

Pomimo tego, tęsknota za bliskimi nie opuszcza polaków. Niektórzy nawet chcą wrócić z powodu tego do kraju. Jednak ci, którzy są w kraju, często im tego odradzają, ponieważ wiedzą, ze w Polsce nic się nie zmieniło, i że nawet praca w firmie zagranicznej a konkretnym stanowisku w danym zawodzie niczego nie zmieni.

Polacy za granica czują się nieraz dyskryminowani przez pracodawców. Wielu z nich twierdzi, że zarabia poniżej minimalnej krajowej stawki, ale i tak się to opłaca. Pracodawcom zagranicznym opłaca się zatrudnianie polaków jeszcze bardziej.

Polacy czują się dyskryminowani nie tylko przez pracodawców,ale i przez kolegów z pracy. Jednak nie wszędzie tak jest. Są osoby, które bardzo dobrze czują się w zagranicznych firmach, wśród osób które posługują się językiem angielskim, norweskim czy szwedzkim lub innym, w zależności od tego, w jakim kraju pracują.

Oczywiście, łatwiej jest tym Polakom, którzy znają język kraju, w którym się znajdują. Nie są oni dodatkowo uzależnieni od innych Polaków, znających język angielski. Ponadto, łatwiej im znaleźć pracę, wypełnić potrzebne formularze, łatwiej dowiedzieć się o tym, co się dzieje wokół. Znając język obcy, można szybciej poradzić sobie ze znalezieniem pracy.
Polacy za granica, zwłaszcza młodzi, poznają się także za pomocą Internetu. Mają swoje fora i grupy dyskusyjne, mogą rozmawiać o problemach, jakie ich spotykają i mogą ostrzegać innych przed podobnymi problemami. Ci, którzy zamierzają zostać za granica, próbują jakoś ułożyć sobie relacje z innymi ludźmi, mieć znajomych. Natomiast osoby, które przyjechały tam na krótki czas, nie tracą czasu i energii na integrowanie się z ludźmi, ale pracują jak najwięcej, aby zarobić. Po to przecież tu przyjechali.
Ika

Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Related posts

Tagged as: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Uważasz że ciekawe, kontrowersyjne? Umieśc link na Twojej stronie, blogu.
Wystarczy skopiować poniższy kod (Ctrl+C aby skopiować)
Ten link będzie wyglądał mniej więcej tak: Jak czują się Polacy za granicą?

Comments are closed.